Przytulając będę delikatna jak kwiat,
Dotykając twej twarzy szepnę dwa razy…
A może nic nie powiem, A gestami wyrażę tobie,
Ile miejsca w mym sercu na Ciebie czeka,
Więcej niż wody ma w sobie rzeka…!!!
Gdy jesteś obok mnie -
wszystko wokoł jest zaczarowane
Magia, która nas otacza -
sięga gwiazd
które oswietlają nam drogę,
która mamy zdąrzać
Ta droga prowadzi do wiecznego szczęścia,
więc kochanie nie bój się
pójdźmy nią razem
pozwalająć by przeznaczenie
wypełniło swoją misję
bo dzięki niemu jesteśmy teraz razem
To ono pomogło nam się odnaleźć
wśród tysiąca zagubionych serc
Nasze dłonie splecione
w wężowy uścisk
przekazują sobie żar,
który rozpala nasze ciała
Pojdźmy tą ścieżką miłości
odkrywająć siebie
udawadniająć, że nasze dusze
to jedność tego świata…
Jestem już Twoja - nie swoja,
Jestem już z Tobą - nie z sobą,
Jestem z Tobą - a nie sama,
Po prostu - jestem kochana!
Zamykam oczy i lecę płynnie,
Myślami w chmurach szybko tak,
Już jesteś tutaj, blisko przy mnie,
Czuję twych ust słodziutkich smak.
Wtulasz się delikatnie we mnie,
Drapiąc leciutko głowę i kark,
I jest mi dobrze, rozkosznie sennie, Zasypiam widząc oczu twych blask…
Wyryłeś w Moim serduszku swoje słodkie imię,
Ja wyhaftowałam swoje inicjały!
I daję Ci ogień nawet w mroźnej zimie,
i ty dajesz mi żar uczuć nie mały.
Kochamy się- ja WIEM.
Na zawsze i na wieczność.
Jawą stał się sen,
Żyje w Nas WIELKA MIŁOŚĆ.
Dajesz mi wszystko o czym marzyłam
I proszę o coś jeszcze.
Może już prosiłam…?
Mimo to: Bądź ze mną wiecznie .
Najdroższy Skarbie dziś w Walentynki
przyjmij życzenia od swej dziewczynki.
Wciąż o Tobie myślę i myśleć chcę,
Codziennie w nocy o Tobie śnię.
Czuję się przy Tobie zawsze jak w niebie
Nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie.
Życzę Ci szczęścia i pomyślności,
Dużo uśmiechu i namiętności.
Miłości też życzę, choć wiem, że nie muszę. Bo przecież miłość do Ciebie wypełnia mą duszę!
Kocham Cię rano, kocham wieczorem,
w południe w północ.
Kocham we wtorek w sobotę
w czwartek w środę w niedziele
tylko dla Ciebie czasu mam wiele.
Kocham Cię zima kocham Cię w lecie,
kocham jak nic innego na świecie.
Kocham Twój uśmiech Twe smutne oczy,
kocham Cię kiedy się na mnie boczysz.
Będę Cię kochać co dzień., od święta
gdy dni upalne, szaruga jesienna.
A gdy lewą nogą źle wstaniesz rano,
przeczekam, cicho szepnę dobranoc,
śpij słodko moje Ty Kochanie
ja będę czekać z ciepłym śniadaniem.
Będę Cię kochać po kres mych dni
jak jeszcze nigdy nie kochał nikt!